Lista wypadów
« Pokaż wszystkie

Trasa na Chorwację Pokonaliśmy trasę z Poznania przez Kraków, Budapeszt (piękne miasto), Zagrzeb, Zadar, aż do Makarskiej. Po drodze mieliśmy dwa wypadki, oba w Chorwacji, nikomu nic się nie stało, Chorwaci to REWELACYJNI ludzie, pomagali nam na każdym kroku i nie chcieli za to złamanego grosza. A było co pomagać, jeden motocykl miał cały pogięty przód... Wracaliśmy przez Wenecję, później przez alpy, nocleg w Czechach i do domu:)
michaczu
dnia 2011-05-02 nawinięto 4050km
Pierwsza wyprawa w 2011:) Wyjazd do kumpla co to nowe moto se kupił:-) No i rundka z poznania do gostynia i później do grill baru górskiego na jedzonko i powrót do poznania. Na koniec mała rundka po mieście:)
michaczu
dnia 2011-03-12 nawinięto 280km
Wyjazd na Bornholm Wyjechaliśmy z Poznania w 4 motocykle. Plan był taki aby pierwszego dnia dojechać do Kołobrzegu, drugiego dnia z samego rana na prom Jantar. Cały dzień polatać po Bornholmie, spanie na miejscu, kolejny dzień też podróżowanie i powrót nocleg już w Polsce i 4 dnia do domu. Okazało się jednak że na Bornholmie próbowali oszukać nas apropo noclegu, było dwa razy drożej niż uzgodnione (uważajcie na opłaty klimatyczne i dodatkową kasę za pościel) więc spędziliśmy trochę czasu na poszukiwaniu noclegu, w końcu udało się znaleźć piękny kemping. Jak wróciliśmy do Polski mieliśmy spać w Kołobrzegu, jednak z niewiadomych przyczyn grupa uznała że jedziemy do domu, no i w środku nocy, na szczęście bez deszczu dojechaliśmy do Poznania. Wypad rewelacyjny, Bornholm to piękne miejsce:)
michaczu
dnia 2010-08-19 nawinięto 840km
Poznań->Kołobrzeg->Poznań W sumie wyjazd był od piątku do niedzieli. Z melanżowaniem nad morzem włącznie:D Po drodze przygoda w postaci pustego zbiornika paliwa w gixie marty ale dowiozłem jej baniaczek paliwa i ruszyliśmy dalej:D Wyjazd miód, pod warunkiem że znajdzie się dobrą plażę, ta w grzybowie niedaleko kołobrzegu rewelacyjna:D
michaczu
dnia 2010-07-10 nawinięto 600km
Wyjazd nad jezioro->obiad w tucznie->lody w puszczykowie Miał być szybki wyjazd do kumpla nad jezioro, zrobił się cały dzień latania. Później obowiązkowy obiadek w tucznie i lody w puszczykowie:D latania aż miło:d
michaczu
dnia 2010-06-29 nawinięto 340km
Poznań->Bydgoszcz->Piła->Poznań Pojechaliśmy do znajomych zobaczyć ich nowo narodzone dziecko, później do kumpla do piły co to niebawem sie hajta:) Kilometry lecą a opona znika:-p
michaczu
dnia 2010-06-05 nawinięto 400km
Tuczno->Lody u Jadzi->Komorniki->Mosina->Kurnik->Poznań Miał być krótki wyjazd ale spotkaliśmy kumpla po drodze no i polataliśmy trochę więcej:) Po drodze pyszne jedzenie w tucznie oraz lody u jadzi:) Później pare krótkich przelotów po mieście i sie 240 uzbierało:)
michaczu
dnia 2010-06-04 nawinięto 240km
Trasa Poznań->Łódź->Ostrów->Poznań Całodniowy wypad w piękną na szczęście Sobotę:) Zaczęło się od pojechania po kumpla do Łodzi a później wspólna trasa do Ostrowa Wielkopolskiego a w sumie do Michałkowa na lotnisko gdzie namówiłem kumpla na skoki:D Po wszystkim powrót do domu przez oczywiście Grill Bar górski w kotlinie:)
michaczu
dnia 2010-05-29 nawinięto 550km
Wyjazd do Gostynia aby odwieźć kumpla. Kumpel mnie namówił żebym go odwiózł koniecznie na moto do Gostynia. Wszystko fajnie, pogoda piękna, ale w jedną stronę. Powrót całą drogę w ulewnym deszczu:( Ale puknęło 20.000 na bandziorku:)
michaczu
dnia 2010-05-24 nawinięto 130km
Wyjazd na skoki spadochronowe Wyjeżdżałem w mega tempie do ostrowa wielkopolskiego a w sumie do lotniska pod ostrowem. Marcia skakała na spadochronie a ja zapierdalałem tak szybko na miejsce (dojechałem w 53 minuty:-p)że uznałem że to nie może być bardziej niebezpieczne i też sobie skoczyłem:) ZAJEBISTE!!!:) Polecam wszystkim:)
michaczu
dnia 2010-05-22 nawinięto 250km